sesja, sesja i po sesji

Dziś odbył się mój pierwszy i ostatni egzamin tej sesji. Zaliczony choć ciężko było, a na dodatek stres, który mnie o mało co nie dobił dał się odczuć w ocenie, cóż widocznie tak miało być.. Ważne, że egzamin w kieszeni.

Swoją drogą to mój pierwszy egzamin ustny z taką dawką stresu:D w dodatku połączenie z historią to już jakaś masakra, chyba co:D

Jupi jeee!!

Ktoś mi dziś powiedział: Lass dir Korken knallen! – Ciekawe czy miał rację?

Informacje o mojaidea

Moja idea - życie, a w nim życie i życie - jak to jest żyć mając dwie twarze. Zobacz wszystkie wpisy, których autorem jest mojaidea

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.