Archiwa tagu: kumpello

niebieski raj

Dziś powstał niebieski raj!!
Dla odważnych i nieśmiałków
- obronny to już kraj.

O zgrozo, co za nowy twór!
ze strachem czytałem:
„dla naszej tożsamości otwór”
i się bałem(…)

O to cud, pomyślałem sobie.
Będąc ciekawym tego świata
stworzyłem profil nowego skrzata(…)
Było to 18 października
- gdy jeszcze nie wiedziałem o tobie

W i we …
poniedziałki bacznie słuchałem,
wtorki z zainteresowaniem podziwiałem,
środy sam się obrażałem.
Czwartek to dla mnie nadzieja.
piątki i soboty ostro świętowałem (…)
Niedziela czas wielkiego odpoczynku,
przy moim ukochanym ciepłym kominku.

Tak mijały błogie tygodnie,
(…) cicho, smutno sam siedziałem,
choć w fotelu mi wygodnie,
to, tak już nie wytrzymałem (…)

Wstałem,
odwagi nabrałem,
każdy mór pokonałem
- tak też myślałem.

Z czasem się pytałem:
„Boże gdzie ja mam głowę”
szybko się wdałem
w tę rozmowę

Odpowiedzi nie dostałem,
choć tygodniami już czekałem,
tak bardzo się obawiałem.

Tego dnia coś we mnie pękło,
uciekłem w nieznane.
Mimo, że serce nie wymiękło
- ono kochane!

Kilka dni nawet wytrzymałem
ale sercem to kochałem (…)
Myślami chętnie powracałem.
Stop! – powiedziałem.
Wracam!!

Gdy po przerwie wróciłem,
wszystko czar swój straciło (…)
chyba się pomyliłem,
w sercu się bluźniło (…)

Dnia już kolejnego,
patrząc niepewnie,
poznałem kogoś nowego (…)
a to dzięki siema, elo!
- to mój nowy jest kumpello!!

Puenta jest taka:
Bez naszego kumpello,
nie byłoby żadnego Hello!


cztery prawdy o chłopakach

Dziś na kumpello wpadłem na grupę “cztery prawdy o chłopakach

Najpierw go lubisz
Potem go kochasz
Następnie nienawidzisz
A na sam koniec tęsknisz 

Czyż to nie jest prawdą? Wszystko zaczyna się od tego, że kogoś lubimy, czujemy z nim wielką więź, z czasem ta wielka więź jednak przeradza się w miłość – nie odwzajemnioną, bez przyszłości, platoniczną itp. – wtedy to stajemy się oziębli i często dzieje się tak, że w sercu z miłości rodzi się nienawiść – ale chorej miłości. Gdy już czas zrobi swoje, ujdzie nam życia dochodzimy do wniosku, że źle postąpiliśmy i od długiego już czasu tkwi w nas uczucie tęsknoty, którego nie potrafiliśmy nazwać dopiero gdy czas przemówił: Ty tęsknisz. Chcemy odwrotu.


styczeń i zmiany?

By nie zamulać kolejnym postem o uczuciach postaram się ująć zwięźle, jak jest hehe

Wciąż w głowie miotają się myśli o Szymku. Gdy już nie potrafię samemu się powstrzymać, by nie myśleć o tym staram się zacząć myśleć o Bogu, próbować z Nim rozmawiać (przykładowo dziś na wykładzie odleciałem w myślach, po pewnym czasie zacząłem myśleć o Bogu, wierze i wróciłem na wykład).  Innym rozwiązaniem marnym jak zdążyłem zauważyć jest ukrywanie się przed Szymkiem, to potęguje jeszcze większą niepewność, złość itp.

W niedzielę byłem na rozmowie kwalifikacyjnej, starając się o pracę, muszę zrobić kilka badań i do roboty. A tym samym zmieni się moje życie, oj bardzo się zmieni, nowe życie mogę powiedzieć rozpocznę, o ile styknie mi odwagi, i będę potrafił zostawić rodzinkę samą..

Czasem myślę że popełniłem błąd starając się o tą pracę, bo może nie powinienem zostawiać mamy, sióstr i brata z ojcem debilem.. Ale gdzieś czuję chęć ucieczki, może nabiorę dystansu do życia, rzeczywistości.

 Kumpello - dla nie wtajemniczonych (portal randkowy) jak już mówiłem wcześniej, często się modlę ostatnio i proszę Boga m.in. o to by pomógł mi wybrać drogę, dał wskazówkę. I od jakiegoś czasu mam problem z zalogowaniem się na kumpello, zawsze gdy chcę wejść, logowanie nie udaje się – zastanawiam się czy to nie jest znak.

Będąc jeszcze kilka dni temu na k. zauważyłem jedno, że ta świetność którą niegdyś miały te portale dla mnie, gdzieś to umkło, teraz wchodzę bo wchodzę, albo i nie wchodzę – bez rewelacji

Zacząłem dużo rozmawiać z koleżanką, o której już wspominałem Lena, nie jest mi bardzo obojętna, ale boję się zaangażować w coś więcej niżeli tylko dobrą znajomość. Ostatnio nawet próbowałem Ją ostrzec przed sobą samym, że nie jestem ideałem, że moja przeszłość jest tragiczna i nie wiele osób może ją zaakceptować, a może nawet wybaczyć. Ale Lena przeżyła też rozczarowaniem ze strony faceta i widzę, że dużo potrafi zrozumieć. Czasem myślę o Niej jako o kimś bardzo ważnym, ale czuję strach przed tym, że może Ją to wszystko zranić.

 Nie mogę sobie przypomnieć gdzie to słyszałem, czytałem ale trafiły do mnie ostatnio mniej więcej takie słowa: że nie ważne jest to co było w przeszłości, ważne by się skupić na przyszłości tym co chcę i nie roztrząsać tamtych wydarzeń, po prostu zakopać je (pogrzebać). 

Ale wiecie czego się boję: że jeśli już by mi się udało to zrobić, to Szymek wie wszystko, dzisiaj świat jest brutalny, okrutny i gdy dojdzie do tego, że ludzie będą dla siebie nawzajem zwierzętami to, może Ja i Szymek nie będziemy potrafili utrzymać naszej przyjaźni, a tym samym dochować wszystkich tajemnic. Wstyd mi że w Niego wątpię, ale to wynika z tego że w Biblii mowa jest o końcu świata, o tym że brat bratu wrogiem będzie, to jaką mam mieć pewność, że nasza przyjaźń przetrwa.

Miało nie być nudnie, a wyszło jak zwykle…..

Człowiek pod wpływem Ducha dobrego gdy spotka dobro cieszy się, gdy spotyka zło jest smutny i pragnie te zło zwalczać i pomagać tym, którzy są pod jego wpływem.


kumpello grupy

Jaki jest gej? jego cechy, na te pytania wielu z nas chciałoby znać odpowiedź, bo przecież jakieś wspólne cechy łączą ludzi w różne grupy, podgrupy itd.

Ostatnio popularny kumpello oferuje swoim użytkownikom możliwość tworzenia i dołączania do różnych grup. Grupy te mają na celu odzwierciedlać nas samych, nasze poglądy, cechy, charakter.

Czytaj dalej


a mówi się, że…

a mówi się, że…

…nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki.

Mimo tego, coś mnie skłoniło do tego bym ponownie aktywował swoje konto na kumpello, odwiedził fellow.

Wchodząc tam przeglądam nowości, i tak patrzę, czytam, ale nic nie znajduję;( Wszystko takie obojętne, ale jak dłużej nieobecne, to pożądane.

Jeśli ktoś był na kumpello to wie co to są grupy, dziś dołączyłem do ciekawej grupy, a raczej prawdziwej i szczerej:

chcę się angażować …
ale boję się
boję się że mnie zranisz

eh nie będę już nic komentował.


Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.