Archiwa tagu: rozczarowanie

Ty!? Wiersz

Ty!?

Wśród kwiatów sterczących,
piękny chabrowy aster,
uśmiechem leczący konających,
Przerażonych siedmiu pięter.

Stop. Ty!
Zostaw…  Ty!
Odejdziesz Ty.
Dlaczego…? Ty.

Czuję lecz nie widzę,
… mnie samego!
Wody się wstydzę,
nie chcę nic mokrego.

Podlałeś Ty!
zwiędłem ja,
wygrałeś Ty,
odszedłem ja.

 

P.S. Nic dodać nic ująć. Łatwo powiedzieć – zapomnij, trudniej wykonać. Odsuwam się od Niego bo nie potrafię stanąć twarzą w twarz.


nuta goryczy

Dzisiejszej nocy, mimo iż jeszcze święta miałem udać się na małą imprezkę, ze znajomymi w dużej mierze znajomymi mojego Przyjaciela. Pod wieczór dostałem SMS czy mam zamiar wypić coś na imprezie, powiedziałem, że tak. I kolega odpisał “Oki.” – wiedziałem ze pytając, szuka chętnego na to by pokierować. Nie miałem zbytniej ochoty na to, więc nie powiedziałem że mogę kierować. Zapytałem Szymka (przyjaciela) kto kieruje, powiedział, że brat kolegi i bym się nie dał wrobić w kierowce. Niedługo po tym wypiłem piwo. Wpadł kumpel pogadać i tak jakoś czas upływał. A koledzy nie odpowiadali. Wieczór znów spędziłem przed kompem.

Gdzieś w głębi czuję “gorycz” dlaczego, żaden się nie odezwał, nie wyjaśnił, nawet słowa..


wigilia

Wigilia, jedyny taki dzień w roku, pełne radości, miłości poczucia rodzinnego ciepła. Chwil spędzonych w gronie najbliższych. Wielu życzeń tych bardziej i mniej realnych, płynących z głębi. Wreszcie chwil spędzonych z myślą o naradzającym się Jezusie Chrystusie. Święta Bożego Narodzenia czas dobroci, zadumy i refleksji nad dokonaniami, zastanowienia się nad przyszłością i tym co przyniesie kolejny dzień roku.

Wydawało by się piękne to co napisałem (choć to subiektywna ocena), jednak moja Wigilia wyglądała zupełnie inaczej. Czytaj dalej


Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.