Archiwa tagu: święta

majówka

1. i 3. maja święta wpisane na czerwono do kalendarza, to dla wielu Polaków czas odpoczynku – majówka:D Długo oczekiwany czas, by odpocząć, zrelaksować się, wyluzować:) Można spotkać się z rodziną, znajomymi. Moja tegoroczna majówka zapowiedziana jest pracą.. pracuję każdego dnia, także zapewne nie znajdę czasu na spotkanie ze znajomymi, grilla, wylegiwanie się w słońcu i spędzanie miło i przyjemnie czasu.

Życzę wszystkim czytelnikom, odwiedzającym UDANEJ MAJÓWKI!!

 


a miało być…

Chciałoby się powiedzieć, a miało być… “tak pięknie” ale było beznadziejnie. Powrót do domu okazał się dla mnie nie takim powrotem jak sobie bym tego chciał. Wracając dostałem mandat, 6 pkt. Nie dość, że kurwa z kasą krucho ciągle nad czymś trzeba się głowić, to z tego to z tamtego zrezygnować to jeszcze ten nieszczęsny mandat i to żeby było za coś konkretnego! Jechałem sobie normalnie max 90.W pewnym momencie dojechałem do kremowej Skody Oktawii która się ślimaczyła z 60-70 km/h więc przeczekałem wszystkie podwójne ciągłe i w momencie w którym wiedziałem, że mogę wyprzedzić bo przerywana, droga czysta przymierzyłem się i wyprzedzałem, niestety wyprzedzając drugi samochód jadący blisko przed Oktawią za zakrętu widać było wyskakujące auto, a że już rozpocząłem wyprzedzanie kolejnego no dodałem gazu i wziąłem te autko, samochód z naprzeciwka zbliżył się do swojej prawej krawędzi nawet jej nie przekroczył  gdy był na równi ze mną, a ja wskakiwałem na właściwy pas, lecz to i tak było stworzenie zagrożenia dla ruchu i takim o to sposobem zajebali mi 200 zł, które udało mi się na tym szczeblu pozostawić, typ wyskoczył z 500 zł myślałem że go wyśmieję, no gdzie 500 stów gdy nie było właściwie nic takiego co było na tyle karygodne… Ale że tak powiem chuj mu w nos, niech się os*** tą kasą jakoś sobie dam radę, ten tydzień będę ostro zapierdalać by jakoś ten miesiąc przetrwać.. No to tyle z przedświątecznych nowości..

W święta spotkałem się z Szymkiem, lecz czułem się jak głupek przy Nim, tak nie swojo, inaczej... pierwszy raz miałem wrażenie, że znalazłem się w innym świecie, zupełnie nie pasującym do mnie… było to tak nie przyjemne, momentami smutne, że właściwie gdyby nie pozostałe osoby to nie miałbym z kim pogadać… Trochę się na Nim zawiodłem, nie myślałem, że będzie taki obojętny, chwilami chyba nawet złośliwy… choć wiem, że często mówi coś co może być złośliwego ale żartami i nie mówi tego na poważnie, ale jakoś nie potrafiłem się śmiać, ten mandat zwalił cały ten świąteczny czas. Takim sposobem święta uznaję za nieudane, porażkę.


Wielkanoc

Zbliżają się święta, ponoć dla chrześcijan najważniejsze święto Wielkanoc. Zmartwych Wstanie Pana Jezusa. Dla wierzących święto jest bardzo znaczące, często przygotowują się do niego w ciągu 40-sto dniowego postu, jedni mają postanowienia, inni wyrzekają się jakichkolwiek pokus, waśnie odchodzą w niepamięć, tuż przed świętami w tradycyjnej polskiej rodzinie zaczynają się porządki, przygotowania do świąt. Jak ostatnio pewien mój doktor na zajęciach powiedział: “to już chyba weszło w tradycję polską, że na Wielkanoc, każdy myje okna” – i cóż no rzeczywiście coś w tym jest, po długiej zimie, budzimy się jak cała przyroda, sprzątamy, przygotowujemy się na te święta. Tocząc wywody o świętach wspomnieliśmy o tym, iż jest to czas znaczący, czas kiedy to powinniśmy spojrzeć na tego biednego człowieka, który prosi nas na ulicy o złotówkę, na te dziecko stojące gdzieś w rogu, koło hipermarketu, a wreszcie na nas samych, na to jakimi jesteśmy ludźmi, czy potrafimy czynić dobro, a w końcu czy jesteśmy zdolni przebaczyć, bo święta Wielkanocy to święta miłości, wzajemnego wsparcia, radość gdzie zgoda i uśmiech buduje naszą przyszłość, pobudza nas do życia prawidłowego, w zgodzie z naturą i samym sobą. Często wspólne rodzinne śniadanie, rozmowa sprawiają, że życie staje się bardziej kolorowe, przyjemne i dające moc na kolejne miesiące. 

Mój krótki wywód o świętach Wielkanocy.

Wesołych Świąt Wielkanocnych! Mokrego Śmigusa-Dyngusa ;-)


święta

nie dawno pisałem o tym jak spędzam święta, teraz tylko dodam iż sytuacja się trochę poprawiła, panuje bardziej świąteczna atmosfera;)

A ja spędzam czas w internecie;P


wigilia

Wigilia, jedyny taki dzień w roku, pełne radości, miłości poczucia rodzinnego ciepła. Chwil spędzonych w gronie najbliższych. Wielu życzeń tych bardziej i mniej realnych, płynących z głębi. Wreszcie chwil spędzonych z myślą o naradzającym się Jezusie Chrystusie. Święta Bożego Narodzenia czas dobroci, zadumy i refleksji nad dokonaniami, zastanowienia się nad przyszłością i tym co przyniesie kolejny dzień roku.

Wydawało by się piękne to co napisałem (choć to subiektywna ocena), jednak moja Wigilia wyglądała zupełnie inaczej. Czytaj dalej


Życzenia świąteczne

Z okazji tegorocznych Świąt Bożego Narodzenia pragnę złożyć Wam życzenia: Dużo dużo zdrowia, pomyślności. Chwil spędzonych w gronie najbliższych czy to rodziny czy przyjaciół. Wielu prezentów, tych które sami sobie sprawicie swoim postępowaniem i tych, które będą Z okazji tegorocznych Świąt Bożego Narodzenia pragnę złożyć Wam życzenia:
Dużo dużo zdrowia, pomyślności. Chwil spędzonych w gronie najbliższych czy to rodziny czy przyjaciół.
Wielu prezentów, tych które sami sobie sprawicie swoim postępowaniem i tych, które będą niespodzianką.
W ten świąteczny czas życzę wam byście znaleźli czas na refleksje, zadumę,
o odrobinę więcej czasu by pobyć z samym sobą, by odkryć się, narodzić się ponownie.
Niech te święta będą kolejną szansą na pokazanie światu Waszej mądrości, miłości i ciepła. Niech sprawią, że poczujecie się lepszymi niż dotychczas. Niech te święta wreszcie pozwolą Wam odkryć kawałek siebie, piękna bliskich Wam osób.
Życzę Wam spełniania bo to najważniejsze, w każdej sferze Waszego życia.
Wesołych Świąt!niespodzianką. W ten świąteczny czas życzę wam byście znaleźli czas na refleksje, zadumę, o odrobinę więcej czasu by pobyć z samym sobą, by odkryć się, narodzić się ponownie. Niech te święta będą kolejną szansą na pokazanie światu Waszej mądrości, miłości i ciepła. Niech sprawią, że poczujecie się lepszymi niż dotychczas. Niech te święta wreszcie pozwolą Wam odkryć kawałek siebie, piękna bliskich Wam osób. Życzę Wam spełniania bo to najważniejsze, w każdej sferze Waszego życia.

Wesołych Świąt!


Adwent

Stawiając sobie pytanie czy adwent to tylko czas spokoju, refleksji w kręgu rodziny, chciałbym przedstawić mój adwent.

Mimo iż nie zostałem wychowany na super-katolika to jednak staram się przestrzegać zasad głoszonych przez kościół.

Mówi się, że adwent to czas spokoju – ja też bym tak powiedział, ale nie mogę, bo gdzie tu znaleźć spokój jak się ciągle jest zagubionym w myśleniu. No nie da się. Aczkolwiek tego roku starałem się uspokoić, wyciszyć, czasem opanować.

Czas refleksji, oj tak! Z tym mogę się zgodzić bez dwóch zdań. Tegoroczny adwent to czas refleksji. Gdy na początku adwentu poszedłem do kościoła, jedyne o co prosiłem to o właściwe decyzje, jak podążyć by nie zbłądzić, by było to zgodne ze mną i z tym co czuję, uważam za słuszne. Wiele razy zastanawiałem się jak powinienem dalej swoje życie poprowadzić, może coś zmienić, a może gdzieś błąd popełniłem i jak go naprawić.

Póki co odpowiedzi nie znalazłem. Wciąż szukam, wciąż czekam;)

Adwent czas najpiękniejszy, bo kolorowy, nasycony ciepłem i miłością. Taki adwent chciałbym przeżyć.


Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.